Kombinezon z denimu

12:47, poniedziałek, 1 Czerwiec 2015

3  DSC_39905  DSC_4084 2 DSC_3971
Denimowy kombinezon spowodował u nas skojarzenia prowadzące do korzeni tego stroju – ubrania lotników, skoczków spadochronowych czy wreszcie – mechaników :)
Trzeba przyznać, że ciuch ten nieźle awansował od tamtego czasu …
To już kolejny sezon, kiedy trzyma się on mocno, i mimo, że podobno należy do nielubianego przez facetów odzienia kobiet – nie wróżę mu szybkiego odejścia do lamusa.
Moja dzisiejsza wersja kombinezonu – to bardziej codzienny wariant. Późniejszym popołudniem wymieniłam pasek i buty na ciepły brąz i dołożyłam mój ukochany zamszowy płaszcz.
Kombinezon uroczo nosi się także w wersji „śpioszki” :) czyli bez paska. Nie jest to może najbardziej kobieca wersja, ale na wakacje będzie idealna!

9  DSC_41796  DSC_40871 DSC_39658  DSC_4126
Kompletując powoli garderobę na wakacje zaczynam też myśleć o książkach, które pojadą ze mną. Wakacje to czas kiedy pochłaniam ich duże ilości nadrabiając całoroczne zaległości w tym temacie. Zawsze, na rozgrzewkę,  zaczynam od czegoś lżejszego. Może w tym roku sięgnę po jedną z lekkich kobiecych  książeki, która niedawno pojawiła się na rynku. jeden z naszych wakacyjnych kierunków to północna Francja, więc „Księżyc nad Bretanią” Niny George pasuje to idealnie. Morze, jedzenie i miłość. Bardzo wakacyjnie :) A potem bardziej na serio – „Za żadne skarby” intrygującego autorstwa osób ukrywających się pod pseudonimem Very Falski.

książkiA jak się dobrze rozkręcę to zakończę wakacje czytając Dzieła zebrane Kotarbińskiego!

kombinezon – H&M
buty – R.Polański
okulary – Zero UV
pasek – z szuflady

zdjęcia i aranżacja – Waldek
współpraca – Ania