Małe senne miasteczko, część 2

19:45, czwartek, 8 Czerwiec 2017

1deichmann4deichmann9deichmann

Podróżując staramy się wybierać niszowe, małe hotele. Tak też wybraliśmy planując nasz pobyt w Portugalii.
O Alcacovas, w którym zatrzymaliśmy się pisałam TU. Dziś ciąg dalszy opowieści.
Do miasta dotarliśmy późnym wieczorem, ale spokojni że mamy jeszcze czas na zameldowanie się w hotelu. Nawigacja pokazała nam, że właśnie stoimy przed nim… tylko jego tam nie było! To znaczy – była szczelnie obmurowana i zamkniętą bramą posiadłość. Po dłuższych poszukiwaniach odkryłam tabliczkę wielkości mniej więcej kartki pocztowej, a na niej nazwę hotelu. Czyli jest! Tylko co z tego, skoro zamknięty! Objechaliśmy go do dookoła. Odnaleźliśmy drzwi. Oczywiście zamknięte. A noc zapadała…
Telefon hotelu też nie odpowiadał. Przy drzwiach sąsiedniego domu zobaczyliśmy starszą panią. „Chodź, spytamy ją o ten hotel”.
Pani okazała się właścicielką hotelu, z domu wywabiło ją nasze dobijanie się do drzwi. Okazało się, że jesteśmy jedynymi gośćmi a hotel to jej dom rodzinny z XIX wieku!

11deichmann 8deichmann

„O której chcecie śniadanie?” „A może zrobić Wam kolację?” – jej troska o nas od razu zmieniła nasz nastrój i całe zdenerwowanie nagle nas opuściło.
Następnego dnia czekało na nas pyszne śniadanie podane w starej kuchni, sąsiadującej z tarasem, drzewami cytrusowymi …

2deichmann

Pani Właścicielka zaintrygowana lekko faktem, że jesteśmy z egzotycznej dla niej Polski przyszła z nami porozmawiać.
„Słyszeliście wczoraj syreny samochodów?”
Wieczór spędziliśmy na pięknym polsko-portugalskim ślubie i weselu w sąsiedniej miejscowości i niczego nie słyszeliśmy.
„Wczoraj na festynie mąż zabił nożem swoją żonę, bo chciała od niego odejść. Zadał jej kilkanaście ciosów. Na placu było pełno ludzi …”

Małe senne miasteczko ….

7deichmann

 

mój strój stworzyły:
spodnie, top – ZARA
sweterek – H&M
buty – Deichmann

zdjęcia – Waldek