Nowy! Rok!

18:43, niedziela, 1 Styczeń 2017

???

 

Znowu zaczął się nowy rok. Przywitałam go w domowym zaciszu, z najbliższymi Przyjaciółmi, moim Tatą, trzymając za rękę nasze przerażone strzałami za oknem psy.
Panowie grają całkiem profesjonalnie, a my/ja śpiewamy. Repertuar przedwojennej andrusowskiej Warszawy sprawdza się najlepiej!
15841010_1179409112136659_924149022_n
Ubrałam się jednak całkiem niedomowo, w sukienkę  TEGO posta, satynową bomberkę, w której robiłam zakupy w Shopping Queen i brokatowe szpilki. Fajnie wyszło. Szkoda, że nie mam zdjęcia innego, niż to łazienkowe selfie. Może poproszę Waldka, żeby jednak cyknął ten mój zestaw.

Już do lat nie robię postanowień noworocznych. Przecież zmianę w swoim życiu mogę rozpocząć dowolnego dnia.
Ważne, że jeżeli coś postanowię zrobić, to realizuję to od zaraz. Nie od jutra.

Miniony rok… trochę powitań, trochę rozstań…
Rozstałam się na przykład z takim jednym Glutenem. Niedawno się rozstałam. Myślałam, że to miłość z wzajemnością, a okazało się że żerował na mnie. A ja cierpiałam. Poza tym kompletne nie dogadywał się z moim Hashimotą. Rzuciłam więc go (Gluten) i jest mi znacznie lepiej bez niego. Hashimotę też bym rzuciła, ale to chyba nie jest takie proste. Facet przyczepił się, że …

W szafie, po małym romansie z minimalizmem, wróciłam do małych modowych szaleństw. Nie był to jednak zły romans. Myślałam nawet, że przekształci się w stały związek. Ale nie wyszło nam … Do garderoby wprowadzam ponownie małe szaleństwa :)
Na przykład takie Błyszczące!

Zapraszam Was na mój nowy film na moim kanale Youtube, moje błyszczące sposoby na podrasowanie nudnej spódnicy!