Pytanie (nie tylko) na śniadanie – czego nie nosić po czterdziestce

18:08, sobota, 30 Wrzesień 2017

DSC_2949DSC_2975DSC_2976

Temat – rzeka poruszony w piątkowym Pytaniu Na Śniadanie  – czego nie nosić po czterdziestce – pozostał prawie nietknięty :)
Jak by nie było – po 40 jestem już jakiś czas, więc mam trochę przemyśleń … Nawet niektóre udało się przemycić w programie!

1. Nie nośmy rzeczy, w których wyglądamy infantylnie.
2. Albo są na nas za małe.
3. Nie przebieramy się za naszą nastoletnią córkę  – zwłaszcza, gdy wychodzimy razem z nią :)
4. Ubierajmy się zgodnie ze swoją osobowością – co może kłócić się z powyższym zdaniem, bo jeśli czujemy się nastolatką …
5. Wybierajmy klasykę, ale wyrzućmy ciuchy sprzed 15 lat – nawet gdy są na nas dobre!

Jak widzicie nie ma tu haseł -

Precz z mini!
Obetnij włosy na nijakie!
I nie farbuj ich na czarno!
Szorty tylko do koszenia trawnika!
Nie zakładaj pod żadnym pretekstem obcisłych spodni!
A tym bardziej podartych jeansów!

bo uważam, że WSZYSTKO można, tylko ODPOWIEDNIO.

Ważne, aby wyglądać nowocześnie. Nie seksownie-kiczowato!
I jednak NIE – nie nosić leginsów i namiotowej odzieży na górze ciała jeśli 180 cm to obwód pasa a nie wzrost …

Bardzo jestem ciekawa Waszego zdania! W co nie powinnyśmy się ubierać?

DSC_3022 DSC_2994 DSC_3004

spodnie – MANGO outlet / koszula – sh / torebka – Ochnik

zdjęcia – Waldek Piotrowski