Stylizacja w jesiennych kolorach i przemyślenia o zakupach

21:01, poniedziałek, 18 Listopad 2019

pomaranczowy-6 pomaranczowy-3 Mam ostatnio problem z zakupami. Chodzi o ciuchy, nie ziemniaki czy wino, bo z tym nie mam nigdy problemu. Ziemniaki to vinieta lub orlik, wino najchętniej tanat czy tempranillo. Wbrew pozorom nie pinot noir :). Chyba, że białe savignon blanc czy chardonnay.
Mój problem dotyczy zakupów w klasycznych … sieciówkach. Nie, żebym nie zaglądała do niektórych z nich czy niczego stamtąd nie posiadała. Tylko coraz mi trudniej. Wzrosły moje oczekiwania dotyczące oryginalności i jakości. To oczywiste przecież, że lepiej mieć mniej rzeczy wysokiej jakości, niż całą szafę bezsensownych szmat.
Moja świadomość ekologiczna też nie pozwala mi na bezmyślne zakupy. Ale będę szczera, aspekt oryginalności stroju jest tym najbardziej kuszącym.
Second handy czy sklepy vintage z wyselekcjonowanym asortymentem to miejsca, które mnie autentycznie kręcą. Czy polowanie będzie owocne?
Wyszukuję ubrania uszyte ze szlachetnych tkanin czy oryginalne fasony. Zimowych płaszczy mam nadmiar, trzy z nich pochodzą z second handu, a ich skład powala na kolana. Wełna, kaszmir… A cena? Najdroższy kosztował mnie 70 zł z przeróbką u krawcowej łącznie! Dzięki temu … mogę więcej przeznaczyć na buty!

pomaranczowy-9 pomaranczowy-8 pomaranczowy-10 pomaranczowy-4kurtka – sh / spodnie – & other stories / buty – Prima Moda  / torebka – Marella / kapelusz – H&M

zdjęcia – Waldek Piotrowski