Spring snow
18:44, piątek, 29 marca 2013
Właściwie, to miało być bez słów. Bo o czym pisać? Że włożyłam „very old” skórzaną spódnicę z H&M o niewychodzącym z mody fasonie? Że uwspółcześniłam strój futerkiem a do kompletu czerwone korale, czerwone tak jak … przynajmniej pinot noir 🙂 Czyli, że dobrze nie wyrzucać ubrań, bo moda zatacza koła, a nawet kółka …
Czasem stawiam na nowoczesność. Metaliczny trend jest wręcz kosmiczny. I na tej zaśnieżonej łące czuję się jak z księżyca 🙂