Animal print dress

10:04, piątek, 21 czerwca 2013
Sukienka w zwierzęcy wzór. Bardzo wyrazista. Może nawet na pograniczu kiczu.
 Aby tego uniknąć ważne, aby fason nie wnosił już nadmiaru wrażeń i atrakcji. 
Do mojej sukienki dobrałam minimum dodatków.
Łańcuchy torebki, wycięcie na sandałkach czy nawet rozpuszczone włosy zastępują inne dekoracje.

sukienka – Marc Cain
buty – wakacje w Toskanii
bransoletka – ANIMA
torebka – Michael Kors
Reżyseria i zdjęcia – Waldek Piotrowski

21 thoughts on “Animal print dress

  1. Kurcze;prześliczna z Ciebie miejska pantera ;-). A co dodatków i uzupełnień stroju-Ty sama swoją urodą uświetniłabyś najprostszą kreację.

  2. Co za piękny strój i jaka jesteś piękna.
    Widzę, że w Polsce mają piękną pogodą nadejść.
    Buziaki

  3. Małgosiu wygladasz pięknie jak zawsze , choć ta panterka to rzeczywiście często wpada w kicz , trzeba mieć sporo wyczucia , by wyglądać w niej tak jak Ty !

  4. Barszo ladnie wygladasz w tej sukieneczce .Buciki i torebka pierwsza klasa pasuja super ,a gdzie ty takie fajne miejsce n zdjecia znalazlas ?
    Malgosiu naprawde superrr
    Pozdrawiam
    Beata

  5. bardzo podoba mi się ten minimalizm w dodatkach sukienka sama w sobie jest strojna. Piękne nasz te buty – cudo, wyglądasz wspaniale.

  6. ’Pinot noir … wino kapryśne, delikatne i wrażliwe. Nie lubi przymrozków, woli leżakować …’ zapomniałaś dodać: 'i im starsze, tym lepsze.’

  7. Nie przepadam za zwierzęcymi printami, ale w szafie trzeba miec coś w ten wzór. Pięnie wyglądasz, drapieżna sukienka bardzo seksownie wyglada na Tobie.

Comments are closed.