bo może jednak Wielkanoc …
Jak Wam mijają Święta, Kochani?
Mam nadzieję, że bez atrakcji, które stały się moim udziałem po wczorajszej wigilii z KARPIEM zakończonej dziś na ostrym dyżurze laryngologicznym 🙂
Przynajmniej nie udało mi się wczoraj przejeść, bo PO karpiu już niczego nie tknęłam … Dziś będę nadrabiać straty!
Więc prawdziwie wiosenny spacer we francuskiej stylizacji i PN Fashionowej spódnicy na otarcie łez.
Sweter o grubym splocie nie wymagał już przy 12 stopniach Celsjusza dalszego zakrywania ubraniami.
skirt / spódnica – PN Fashion.pl
sweater, jacket, beret / sweter, kurtka, beret – H&M
shoes / buty – Prima Moda
zdjęcia – Waldek

















O kurcze, nie zazdroszcze przygody z karpiem…my juz od kilku lat karpia nie jemy…
My też już parę lat nie jedliśmy, ale postawiliśmy nagle powrócić do tradycji … W przyszłym roku ŻADNYCH karpi.
Piękny sweter.
pieknie zestawilas kolorki 🙂 slicznie 🙂
dlatego właśnie ja NIE JADAM karpi 🙂 W tym roku delektowałam się pysznym dorszem bez stresu i nerwów. A co do zestawu to uroczo wyglądasz w berecie! 🙂
pozdrawiam
Oj to faktycznie nieciekawie, to musiał być bardzo groźny karp;) Nie przepadam za tymi rybami bo są tłuste i ciut śmierdzą bajorem. Pięknie wyglądasz w berecie:)
śWIETNY SWETER:)
Your sweater is the cutest thing.
Very cozy and gorgeous.
Cute look.
xoxo.
Małgosiu, cudnie wyglądasz, buty to Ty masz takie, jakie ja uwielbiam, takie pomarszczone, super, pięknie Ci w berecie /też mam ale jeszcze nie pokazyawłam/, śliczna całość…pozdrawiam i WESOŁYCH ŚWIĄT…
My nie jemy karpi;)
Pięknie wyglądasz, zestaw bardzo mi się podoba!
Simply beautiful, a gorgeous look.
Bardzo „parysko” w tym berecie. Jesteś jedną z nielicznych ,którym w berecie do twarzy.Wesołych Świąt!
Piękne rzeczy w tym sklepie ale niestety nie na moją kieszeń!
Niemożliwe 🙂
Piękna Paryżanka…:-)
Święta z przygodami… nie zazdroszczę. Pięknie wyglądasz jak zwykle. Ciekawe czy znów będziemy lepić zajączki ze śniegu na Wielkanoc 😉
He, he 🙂 To całkiem możliwe … Jakaś równowaga w przyrodzie musi być.
Witaj Małgosiu.
Dawno tu nie zaglądałam i co widzę……piękny szary berecik z antenką…super, bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam Iwona
ps. dołączam do tych co nie jedzą biednego karpia, ale łosoś musi się pilnować. Moi domownicy bardzo go lubią.
A już parę lat karpia nie jadaliśmy … I więcej nie będziemy 🙂
Mieliśmy kiedyś wigilię z kaczką zamiast karpia, ale odkąd moje dziecko zaczęło jeść jakieś ryby – można było powrócić do łososia.
Pięknie w szarosciach …. Beret wyjątkowo twarzowy …. Tak . Po takiej przygodzie z Karpiem długo Tych świat nie zapomnisz :))
Idealnie! <3 <3
Pieknie wygladasz!Spodnica i buty rewelacja!
Wyglądasz niezwykle stylowo, a beret dodaje Twojej stylizacji uroku 🙂
Jak zawsze piękny zestaw – świetna spódniczka i sklepik PNF. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2014 🙂
Cudna jesteś :))) Dech zapiera ;*
I dlatego karpia omijam szerokim łukiem! uwielbiam ryby do pierwszej ości :))) A co do stylizacji to jak zawsze, pięknie………itd 🙂
Szarobeże to moje ulubione kolory. Jestem zachwycona. Beret, sweterek… Zdjęcia bardzo stylowe, pięknie prezentujesz swoje zestawy. Jesteś modelką??? 🙂