Miałam niezwykłą przyjemność oglądać pokaz jesiennej kolekcji Furelle.
Iza Święś, twórczyni marki i jej główna projektantka proponuje modę zindywidualizowaną, wpisującą się w filozofię slow fashion.
Cztery kolekcje na tegoroczną jesień i zimę operowały głównymi kolorami sezonu – delikatnym, pastelowym light rose z dodatkiem złota, energetyczną czerwienią, zielenią i oczywiście czernią!
Kilka zdjęć nie oddaje urody kolekcji. Ja chciałabym wszystko!
A mój strój na ten specjalny wieczór, to velurowe spodnie (H&M), nieśmiertelna biała męska koszula (sh) i ramoneska (Pull&Bear). No i pożyczony od Ani choker.
Myślałam, że ta ozdoba już nie dla mnie, ale zmieniłam zdanie. Nie wiem, czy zabierać dziecku, czy kupić sobie własny?
Ubrania FURELLE możecie kupić w moim krakowskim Pl.Fashion Concept Store
zdjęcia oczywiście Waldek Piotrowski












