Odwieczny problem, życiowy wręcz dylemat – czy na imprezę wcisnąć się w koronki czy lateks uważam za rozwiązany!
Właściwie to miałam na myśli domowe spotkania z przyjaciółmi, niekoniecznie formalne karnawałowe bale, bo na nich lakierowane spodnie nie sprawdziłyby się.
A tu – tak niezobowiązująco lecz wyraziście, trochę nowocześnie i zarazem retro.
I z domieszką koloru w postaci butów, bo czarne byłyby moim zdaniem za ponure. W total lookach warto dodać akcent innej barwy.
bluzka – TUTAJ
spodnie – H&M (więcej TU)
buty – Stradivarius
zdjęcia – Waldek Piotrowski









