Upodobania do ulubionych kolorów zmieniają się. Z porą roku, kolorem włosów, wiekiem?
Ja odkryłam ten, trochę ceglany, jakby łączący rudy z łososiowym. Nie umiem go precyzyjnie nazwać, ale wyłapuję go precyzyjnie między wieszakami.
Długą marynarkę sprzed kilku lat dostosowałam do obowiązujących trendów przy pomocy paska z okrągłą klamerką. Coś nowego ze starego, tak lubię 🙂
spodnie, mrynarka – F&F / botki – ZARA / pasek – Guess / torebka – Ochnik
zdjęcia – Waldek Piotrowski














