Czy ktoś cieszy się na poniedziałek w pracy? Mamy „nie lubię poniedziałku”, a nie ma radosnej przyśpiewki „poniedziałek, poniedziałeczek …”
Może perspektywa, że można wyskoczyć z weekendowych dresików i włożyć się w energetyczną koszulę i wygodne stylowe spodnie sprawi, że zbliżymy się do poniedziałkowego wariantu piosenki znanej obecnie tylko w „piątkowym” wydaniu?
Zieleń jest optymistyczna. A przy okazji zwróćcie uwagę na fajne detale: taśmę przy rękawach bluzki i ozdobne nity na pasku spodni. Mała rzecz, a cieszy …

koszula – MAKALU
spodnie – MAKALU
buty – Reserved
zdjęcia – Waldek Piotrowski







Małgosiu, ostatnio zielony kolor stał się moim niemalże constans ;D bardzo go lubię i o dziwo do wszystkiego mi pasuje 😉 a te smaczki, drobiazgi to sedno stylówek! 🙂 Buziaki :-*