Black, white and … red!

21:01, niedziela, 29 września 2013

To jest Czarno – Biała stylizacja.

Naprawdę. Tyle, że z dodatkowym kolorem …
Mimo najszczerszych chęci nie obyło się bez dołożenia niewielkiej ilości wina 🙂
Rozkloszowana linia spódnicy – nawiązuje do pokazów jesiennych kolekcji Celin.
Mimo umiłowania ołówkowych, mam chyba już lekki ich przesyt.
Ten fason też już oczywiście był, ale na tyle dawno, że można było o nim zapomnieć i zatęsknić 🙂
jacket – Benetton
skirt – Wallis (sh)
blouse – Monnari
heels – Nine West
clutch – Dior
sunglasses – Ray Ban

scenariusz i zdjęcia – Waldek Piotrowski
plener – krakowska „droga donikąd” – ul. Stanisława Lema

21 thoughts on “Black, white and … red!

  1. Wyglądasz elegancko, dopięta na ostatni guzik.
    Ja osobiście nie lubię tego typu spódnic (jestem za niska), ale Ty wyglądasz świetnie.

  2. No co tu napisać skoro Wyglądasz jak zawsze PIĘKNIE 😀 Uwielbiam ten fason spódnicy, Żakiecik ma bardzo ciekawy fason i te buty cudne.
    P.S. poprzednia stylizacja też bardzo mi się podoba!!! Pozdrawiam 🙂

  3. Wymagający to fason spódniczki – trzeba być szczupłym , wysokim i na szpilkach …. Wtedy można choć odrobinę przypominać Ciebie … Odrobinę … Bo ta gracja i elegancja to wrodzone i nie do podrobienia :))

  4. Wygladasz idealnie !! Jak zwykle szykownie i kobieco. Spodnica idealnie na Tobie lezy:) A takie tyci zakieciki to ja po prostu uwielbiam:)

  5. Malgosiu! Spodnica w jakimkolwiek nie bylaby kroju – wygladasz w niej pieknie. Ale za to zakiecik z krotkimi rekawkami – totalnie w moim guscie!!! No i cudowne zestawienie kolorystyczne. Dla mnie idealnie!
    Pozdrawiam. ANka

  6. Małgosiu nie będę oryginalna: pięknie, szykownie, elegancko, jak gwiazda filmowa, źle: Ty wyglądasz o niebo od Tych czasem pseudo gwiazdek lepiej. Pozdrawiam.

Comments are closed.