Jeżeli zaglądacie na mój fanpage – mogliście zauważyć pewną zmianę na głowie 🙂 czyli nowe włosy w innym lekko kolorze, ale szczególnie innym fasonie.
Mocno pocieniowane, dużo krótsze zyskały jednak na masie po ścięciu zmaltretowanych końcówek.
W Salonie Szutkowska zadałam następujące wytyczne:
– nie umiem się uczesać sama :),
– nie lubię być ufryzowana,
– nie lubię włosów na twarzy
– nie znoszę nawyku zakładania ich za uszy!
– lubię być trochę rozczochrana 🙂
Efekt na obrazkach.
Wyglądam teraz trochę jak włoska aktorka z lat 50 – Anna Magniani na tym zdjęciu (czyli ja – za 10 lat …).
Oswajam się.
Może powinny trochę urosnąć, ale to niechybnie nastąpi … Kwestia czasu 🙂
Na mnie zaś stonowany jesiennie zestaw z burgundem, ukochanymi kozaczkami i zwiewną solejką.
Zarówno na weekend jak i do pracy.
A tak a propos – który zestaw łatwiej Wam skomponować?
Które wolicie oglądać na blogu?
spódnica – Hexeline















Małgosiu zestawik fantastyczny, bombastyczny! Idealne połczenie kolorow. Spodniczka z butami rewelacja!
A co do wloskow, to wydaje mi sie ze dodaly ci troche lat, ale moze to kwestia zdjec nie wiem…poczekam na jakies kolejne stylizacje, moze to tylko takie pierwsze wrazenie…ja tez jestem po ciciu, takim mocniejszym 🙂
Witam,
A nie można miec mixu ??i do pracy i na weekend ??tak poogladac , podpatrzeć ???No,tak zawsze mi mało ..A tak , a props własnie dzisiaj przyjmowąłam do pracy mężczyznę który u Pani odbywał staż ..nie dziwię się , że nie mógł się Pani nachwalic ..I tak , moja znajomość Pani bloga i Jego znajomośc Pani jako szefowej już zacieśniłą więzi .
Pozdrawiam serdecznie
Jakie to jest przeraźliwie małe miasto!!!!! Nieźle 🙂
pozdrawiam!
ale zarazem to bardzo miłe …tak wszyscy się znają , jak nie z bloga to w rzeczywistosci hahahahah
Bardzo ciekawa stylizacja. Nigdy nie sądziłam, że ten typ spódnicy będzie pasować do kozaków.
No jest po prostu pięknie!!! Fajna ta nowa fryzura, naturalnie wygląda a jeśli w dodatku jest niekłopotliwa to już ideał;) Pozdrawiam:)
to widzę wytyczne włosowe masz takie jak i ja….ja moje ścinam coraz krócej, ale nie na krótko bo coś plątać się przecież musi :))
szarości super
Very beautiful. The grey boots are fantastic.
Piękna stylizacja !
I fryzura też świetna 🙂
Ja lubię oglądać wszystkie ale te do pracy, eleganckie bardziej a fryzura super…pozdrawiam…
cudownie wyglądasz 🙂 super spódnica!
zmiana jest – subtelna.
naprawdę kosmetyczna 😉
albo ja jestem srogo po praktykach zmęczona i oczy mi niedomagają 🙂
w każdym razie – wyglądasz stylowo jak zawsze do tej pory 😉
i w kwestii fryzury i w kwestii ubrania.
co zwróciło moją uwagę?
długość spódnicy i długość cholewki buta.
kurczę, całe życie wpajano mi, że powinien być „odstęp” między butem a spódnicą.
u Ciebie jest inaczej… a wcale nie wygląda to źle 🙂
wręcz przeciwnie 😉
Jak to dobrze, że mnie nikt niczego nie wpajał w tym zakresie 🙂
Mam wręcz odwrotne poglądy, mianowicie krótka spódnica i kozaczki nieodparcie kojarzą mi się z outfitem Marusi z „Czterech pancernych” …
Witaj Małgosiu :),
Uśmiałam się z Marusiowego outfitu – racja w 100% :))
Twoja stylizacja super kobieca – piękne połączenie lekkiej spódniczki z kozakami i świetnym płaszczem.
Fryzura inna jednak utrzymana w Twoim stylu – fajnie!
Słonecznego dnia
Twoje włosy są piękne i dobrze ze swoim stylem i twarzy.
Uwielbiam połączenie kolorów.
pozdrawian
Zdecydowanie jestem za takim mniej oficjalnym wyglądem, chociaż wspaniale wyglądasz w obu wersjach. Burgund i szarości? Nie spodziewałam się że będzie tak do siebie pasować. Do tego taka spódnica i kozaczki. Misz masz, ale jaki efekt! Wspaniale 🙂 pozdrawiam
Kombinacja kolorystyczna i fryzura -fantastyczne,wyglądasz zjawiskowo. :*
Ich mag dein Outfit, schaut super aus. Auch dein neuer Haarschnitt gefällt mir, obwohl ich deine langen Haare auch sehr schön fand.
Liebe Grüße
Gaby
Stylish-Salat
Połączenie takiej długości spódnicy z kozakami jest moim ulubionym:-)
Piekne polaczenie kolorow! Burgund i szarosc – idealnie sie uzupelniaja….A fruwajaca spodniczka nadala calosci fajnej lekkosci. Ja Ciebie lubie w roznych wydaniach, ale chyba bardziej w tych elegancko-biurowych;)
Pozdrawiam. ANka
Ja burgund przygarniam jesienią, latem wybieram inne kolory. Gośka ja lubię Twoją wysmakowaną elegancję, ale w innych wydaniach też mi się podobasz. Kobieta przecież zmienną jest 😛
Świetne kozaki!!! 🙂 jak i całokształt!
Co do fryzury wolałam poprzednią…:)
___________________________________
http://www.stylowo40.blogspot.com
Fryzura wg nas idealnie pasuje do całokształtu. I mamy wrażenie, że i do Twojej osobowości 🙂 Bo jeśli chodzi o stylizację – to bez dwóch zdań – lepszej fryzury nie mogłaś mieć. Look zaś zasługuje na aplauz. Odrobina nonszalancji w eleganckim wydaniu. Brawo!
kobieco i elegancko czyli jak zawsze u Ciebie 😀 a wlosy mi sie podobaja – takie poczochrane przez wiatr 😀
kozaki śliczne obcas idealne podkreślają figurę. a włoski urocze 😀
Wszystko piękne, buty – cudo. Świetnie to wszystko razem skomponowane. Chcę jeszcze dodać, że bardzo mi się podoba klimat tych zdjęć i sposób fotografowania. Pochwały się więc należą nie tylko świetnej stylistce-modelce ale i fotografowi.