Duńskie Odense, z mojej perspektywy raczej nieduże, ale jednak to trzecie miasto w Danii. Bardzo ładne i niezwykle zadbane. Ale jak cała Skandynawia – bez przepychu i zadęcia.
I tak też postanowiłam się ubrać: elegancko, lecz skromnie. Bez prze-zdobienia. Wybrałam wieloczynnościowy komplet Vito Vergelis.
Ten sezon to powrót torebek z lat 90 typu baguette noszonej bezpiecznie pod pachą. Na wyjazd nie zabrałam zbyt wielu modeli, więc wykorzystałam sportową nerkę. Ograniczenia powodują wzrost kreatywności najwyraźniej.
komplet – Vito Vergelis
buty – Uterque
zdjęcia – Waldek Piotrowski









