Poproszona przez Was, Kochane Czytelniczki, postanowiłam podjąć TO wyzwanie.
„W co się ubrać na komunię byśmy nie wyglądały na uroczystościach jak ciotki-klotki lub koleżanki swoich mam?” – zapytała mnie pani Agnieszka, a ja pomyślała, że mam szczęście, że nie „idę do komunii” i nie mam tego dylematu 🙂
Ale wzięłam się do pracy i przedstawiam Wam jej efekty.
Pamiętajcie, że to mój bardzo osobisty i niezwykle subiektywny pogląd na TEN temat!
Po pierwsze – odradzam. Odradzam zestaw sukienka w kolanko+ dopasowany żakiecik albo spódniczka w kolanko+ żakiecik. I żeby było baaardzo dopasowane i dodatkowo z błyszczącego materiału. A do kompletu taki duży”a la szalony'” naszyjnik (jak to skwitowała moja córka). NIE!!!!!!
Moje pomysły są następujące:
2. albo eleganckie białe spodnie z górą inną niż biała marynarka

Co tu dużo mówić. Białe spodnie uwielbiam bezgranicznie. I myślę, że mój strój z wpisu z zeszłego roku (TU) chętnie bym powtórzyła wybierając się na komunijne uroczystości.
Białych elegancki spodni można poszukiwać na przykład w ZARA albo MOSTRAMI
1. Muses na MOSTRAMI / 2. ZARA / 3. Muses na MOSTRAMI / 4. TOMAOTOMO by Tomasz Olejniczak na MOSTRAMI / 5. ZARA / 6. ZARA
3. Poza tym białe spodnie nie muszą być wcale białe 🙂 …. (sama nabrałam na nie ochoty)
1. TOMAOTOMO by Tomasz Olejniczak na MOSTRAMI / 2. ZARA / 3. Grzegorz Kasperski na MOSTRAMI/ 4. ZARA
Dlaczego tak uporczywie lansuję szerokie spodnie?
Bo szykownie się w nich wygląda.
Bo – jak jesteśmy wysokie to założenie butów na obcasie przekształci nas w żuraw wieżowy, a tak pod szeroką zwiewną nogawką ukrywamy płaską podeszwę, a nogi i tak mamy przecież niebotycznie długie.
Bo – jak jesteśmy niskie – to ukrywamy pod tą nogawką wygodny (a ciężko wyglądający w wersji odkrytej) but na koturnie lub wysokiej platformie.
Bo nie poleci nam nagle oczko w rajstopach, a nieprzewidywalny i często chłodny maj niekoniecznie pozwoli na paradowanie z gołymi nogami.
No i w końcu – bo są teraz bardzo modne!
4. Jeżeli jednak spodnie Was nie przekonują – proponuję sukienkę.
Jednak nie tradycyjnie dopasowaną o nieśmiertelnej długości (taaak, do kolan).
Tylko taką, która odróżni nas od rzeczonych ciotek-klotek. Długością, wzorem, fasonem …
1. SEMPER / 2. Natalia Jaroszewska na MOSTRAMI / 3. FAR FAR / 4. Blessus na MOSTRAMI / 5. Malgrau na MOSTRAMI
1. Carrousel na MOSTRAMI / 2. Szyjemy sukienki na SHWRM / 3. Nah-Nu na MOSTRAMI / 4. Stuff to Wear na SHWRM / 5. Yuliya Babich na SHWRM
A na wierzch? No nie żakiecik. Wszak nie idziemy do biura. Załóżmy na te piękne sukienki równie piękny płaszcz.
Wszystkie pochodzą ze strony MOSTRAMI, i tak:
1. Mario Menezi / 2. Blessus / 3. Teresa Kopias / 4. Joanna Hawrot / 5. Aryton
Ten kimonowy Joanny Hawrot spokojnie mógłby być samodzielnym strojem, bez „wkładu” 🙂
Życzę Wam udanych poszukiwań tego idealnego stroju!








