A rzecz będzie nie tylko o błękicie nieba, ale także o second handach.
Błękit nieba jest coraz trudniej osiągalny. Nawet gdy się pojawia, szczęście trwa tylko chwilę, a potem znowu noc …
Nie wiem czy macie podobną obserwację, ale ubrania na ulicy wraz z narastaniem ciemności też tracą kolory na rzecz wszechogarniającej burowatości. Trudno trochę się dziwić, bo wystarczy wejść do dowolnej sieciówki, aby przekonać się, że inne kolory nie istnieją na wieszakach sklepowych.
I tu dochodzimy do second handów.
Na pewno kupujecie tam ciuchy, niektóre z Was nawet całkiem nałogowo :).
Ja też wróciłam po latach niebytności do sh. Ciągnie mnie tam inność ubrań i to, że są one KOLOROWE! A także, że niekoniecznie jest to urocza mieszanka poliestru z poliestrem.
Mój intensywnie niebieski żakiet zrobili mili ludzie w Irlandii (serio na metce jest Made in Ireland) wykorzystując do produkcji Czystą Żywą Wełnę 🙂
A Wy dlaczego kupujecie w second handach?
jacket -vintage (Loretta Bloom)
pants – Max Mara
blouse, boots, scarf – ZARA
bag – Tommy Hilfiger
reżyseria i zdjęcia – Waldek Piotrowski
plener – Peron nr 5
















Nigdy nie potrafiłam kupować w SH , chyba ze dla dzieci 😉 a teraz nawet nie mam takiej możliwości ;))
Ładnie Ci w niebieskim …
No cóż, zakupy tam to czasem egzotyczne przeżycie 🙂
Świetny zestaw, casual z nutą niewymuszonej elegancji! Takie lubię najbardziej 🙂
Pozdrawiam i zapraszam
http://www.esterlifestyle.com
xxx
E
I love your look! Kisses.
http://www.solaanteelespejo.blogspot.com.es/
ja jakos nie mam szczescia do zakupow w sh, czasami jak jestem w Polsce cos znajde, ale ja na brak kolorow w mojej garderobie nie narrzekam, czasami wydaje mi sie ze jestem za kolorowa, a Tobie kolory sluza bardzo, a ten niebiesko-turkusowy bardzo Ci pasuje 🙂
świetny zestaw!
torba marzenie – piekny odcien niebieskiego <3
Piękna niebieskość Małgosiu, rzeczywiście żywe, irlandzkie zaprzeczenie burowatości.
Nie kupujemy. Bo nic nigdy nie widzimy i zawsze zazdrościmy innym świetnych łupów:(.
Za to czasem oddajemy własne niekochane. Ale nigdy poliestrowe poliestry, te zawsze zostawiamy sobie na pamiątkę:))
Kupowanie w sh wymaga anielskiej cierpliwości Kopciuszka 🙂 i mnóstwa czasu … albo szczęścia 🙂
Jemu zawdzięczam zakup jeansowej kurteczki D&G 🙂
Właśnie za to kocham lumpexy :)) – za jakość i niepowtarzalność!
Ja to już nałogiem jestem, lubię ten dreszczyk emocji, który mi towarzyszy podczas szukania perełek ;D
Kochana, a Ty jak zwykle zadałaś szyku 🙂 Piękne widoki na dobranoc :*
Ja nie umiem szperać w SH, nie potrafię znaleźć tam niczego dla siebie. Zmęczona wychodzę.
A Ty Małgosiu piękna jak zawsze. Klasa i szyk.
swietne polaczenie!
uwielbiam taki odcień niebieskiego! Bardzo twarzowy 🙂
świetny blog, świetne zdjęcia, świetny styl, piękna Ty!!!! Gratuluję!!! Chylę czoła i pozdrawiam :-)))
I’d instantly wear your look! Feminine, elegant and a gorgeous blue.
Annette | Lady of Style
Jakoś nie mam cierpliwości do kupowania w sh, byłam raz z koleżanką, nić nie znalazłam i dałam sobie spokój. Twój żakiet jest piękny, trudno uwierzyć, że znalazłaś do w sh, Zresztą cały zestaw bardzo ładny, ale to w dużej mierze zasługa modelki:) Pozdrawiam.
ja nie kupuje w second handach bo po prostu nie ma ich u mnie w miescie. Wydaje mi sie ze kazda sieciowkach ma kolorwe ciuchy – popatrz na mnie, wiekszosc z sieciowek i interentu a kolorw w mojej szafie nie brakuje 🙂
a kolor tej kurteczki jest swietny 🙂
Oj jaki piekny Ci ten zakiecik zrobili ci Irlandczycy…;)
Ja kiedys ubieralam sie wylacznie w sh i uwielbialam te poszukiwania czegos oryginalnego i taniego jednoczesnie. Tu gdzie teraz mieszkam nie ma takich sh jak w Polsce:(
Pozdrawiam. Anka
Świetny kolor – lubię jak ktoś dodaje jeden kontrastowy kolor do czarnej bazy, a Twój strój jest wręcz idealny do pracy! 🙂
Z sh nie jest tak, że za każdym razem kiedy wchodzimy wychodzimy z ” cudem” w torbie. Najczęściej jest to przypadkowe ( przynajmniej u mnie) Nie wystaję pod sh i nie rzucam się na towar, to nie dla mnie.Lubie jasne, przejrzyste sh, gdzie wszystko jest na wieszaczkach.
Żakiecik cudny:-)
Wyróżniłam Twój blog. Szczegóły w ostatnim moim poście. Zapraszam. 🙂
Kochana obłęd!!! <3
Nie uwierzysz ale sama dorwałam tak niebieski płaszcz ostatnio w sh za całe 1,5zł 😀 Muszę go tylko troszkę przerobić a że robię to sama tym razem idzie mi to mozolnie 😛 😀
Jestem stałym bywalcem sh bo znajduje tam rzeczy które nie są nagminnie powielane na ulicach i to mnie tam pcha w szczególności, pomijając cenę i perełki jakie tam można znaleźć ! 🙂
ps. Też kiedyś kupiłam bluzkę MADE IN IRELAND 🙂
KOLOR JEST CUDOWNY
Super, wielkie pozdrowienia ♥
Ola
Cudownie ci w niebieskim <3 torba Mistrz !
zdjęcia sa mistrzowskie ;-))) stylizacja również, niebieski Ci zdecydowanie pasuje 😉
http://www.sandicious.blogspot.com
jaka piękna kolorystyka
mi tez się poszczęściło- trafiłam na wełniany płaszczyk made in UK, służy mi już 3 rok i wygląda niesamowicie, Prosty, klasyczny krój dalej trzyma fason. Jedyne 25 zł
Uwielbiam połączenia maksymalnie trzech kolorów:) Bardzo podoba mi się całość;)
wyglądasz super!
Great Blog! I’m now following you in GFC and Bloglovin’ 😉
Kisses
http://shoppingstyle-elena.blogspot.com.es/
SHOPPING STYLE
Nice 🙂
Federica
http://www.thecutielicious.com
Ja kupuję /czasami/ wymaga to cierpliwości, trzeba się naszukać a więc obok cierpliwości to jeszcze muszą być chęci i odpowiedni nastrój, no i jeszcze szczęście…błękit cudny Małgosiu…rewelacja…pozdrawiam…
Bardzo mi się podoba, w SH można znaleźć prawdziwe perełki pod warunkiem że się tam znajdziemy w odpowiedniej chwili i mamy szczęście! 🙂 ja zazwyczaj nie mam szczęścia, a może cierpliwości 🙂 Ale parę razy udało się coś ciekawego kupić.
Rewelacyjnie !
Też jestem nałogowym poszukiwaczem w sh, właśnie dlatego, że można tam znaleźć takie perełki jak ten płaszczyk. Jest cudowny, zrobiony z wysokiej jakości materiału i do tego wspaniale go prezentujesz 🙂 Pozdrawiam 🙂
Blau steht dir ausgesprochen gut. Gefällt mir.
Liebe Grüße
GABY
Stylish-Salat