Berlin 2015

23:12, środa, 5 sierpnia 2015

2  DSC_0989

Ten tytuł. Nawiązuję nim do wiersza Tuwima, który znam jako piosenkę Leszka Długosza”Berlin 1913″. To jedna z piosenek mojego dzieciństwa. Z tych, które mnie kształtowały. Które powtarzałam w nieskończoność  przekładając igłę adapteru we właściwe rowki.

Myślałam, że nie znalazłam tej nostalgii we współczesnym Berlinie, barwnym tyglu… Ale jednak. Ta kamienica, ta piosenka…
Mimo, że minęło ponad 100 lat, i pogoda inna całkiem:)

7  DSC_1130

„O, smętne, śnieżne nevermore!
Dni utracone, ukochane!
Widzę cię znów w Cafe du Nord
W mroźny, mglisty poranek.

Strach, słodki strach od stóp do głów,
Dygot błękitnych, czułych nerwów,
I sen był znów, i list był znów:
Mgła legendarnych perfum. …”

8  DSC_1167

„Lecz nie ma mnie i nie ma mnie,
I nigdy w życiu mnie nie będzie.
Zostanę w liście, zostanę w śnie,
W tkliwej, śnieżne) legendzie.

Nic o tym nie wiesz. Czekasz, drżąc.
Dzień sennie sypie się i szepce.
Ach, serce moje i młodość mą
W srebrnej nosisz torebce.”

10  DSC_1214
Wczoraj? A co to było? Tak:
Carmen, kareta, wino, walce…
Mignęło w oczach. Nie – to ptak,
Wyszyty na woalce.

Pusto i ciepło w tym Cafe.
Zima się w oknie szronem perli.
Nie przyjdę. Idź. Nie spotkasz mnie.
…Wielki, wielki jest Berlin.

11  DSC_1244 12  DSC_1289 13DSC_1330

bluzka – SheIn
spodnie – F&F
buty – ZARA
torebka – TK Maxx

zdjęcia – Waldek, oczywiście!