W krakowskim M1 odkryłam świetny sklep z butami. Oleksy. Polska firma. Rodzinna firma.
Mam sentyment do polskich rodzinnych firm. Lubię kupować dobre polskie produkty, a zwłaszcza buty.
Uwiodła mnie historia marki… Firma OLEKSY powstała w 1989 roku. Początkowo był to mały warsztat rzemieślniczy. Z upływem czasu przekształcił się w produkcję przemysłową. Firma OLEKSY do produkcji używa wyłącznie wysokich jakościowo skór naturalnych.
„Od wielu lat budujemy wytrwale tradycję rodzinnej firmy. Angażujemy się bezpośrednio w cały proces tworzenia produktu.” – mówi pan Paweł Oleksy.
„Staramy się połączyć dokładność manufaktury z doskonałością nowoczesnych technologii. Reagujemy na nowe trendy i wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom Klientów.
Jesteśmy otwarci na pomysły i rozwiązania, dzięki którym nasze wzornictwo oraz jakość oferowanego obuwia z roku na rok cieszy się coraz większym powodzeniem wśród klientów.
Nie mamy ambicji wypełnienia rynku naszymi produktami.
Chcemy jedynie, by cząstka emocji, która towarzyszy ich powstawaniu, pozostała z Tymi, którzy zdecydują się je nosić.”
Asortyment sklepu oszołomił mnie swoim bogactwem kolorów i wzorów. Jak w takich okolicznościach zdecydować się na jedną parę?
Czółenka na obcasach wysokich, niskich, słupkach, lakierowane, matowe …. Fasony sportowe, botki, kozaczki …
Damska kolekcja zaspokoi potrzebę posiadania dowolnego koloru butów.
Moją uwagę zwróciły także męskie buty. Już wiem, gdzie zabiorę Waldka na zakupy.
Zdecydowałam się jednak na jedną parę pięknych szpilek. Będzie mi towarzyszyć przez wiosnę, więc zobaczycie ją w wielu postach 🙂
Gdybyście chciały przygotować się na zakupy, polecam Wam zwiedzić stronę internetową www.oleksy.pl lub fanpage firmy
buty Oleksy w krakowskim M1 fotografował Waldek Piotrowski












