Czasem warto sięgnąć od nieszablonowego sklepu, żeby znaleźć coś bardzo ciekawego. Na wieść o tym, że mam koszulkę Yamaha Waldek podekscytowany bardziej ode mnie wyszukał historię marki. I tak, Yamaha od pianin i organów i Yamaha od motocykli to ta sama firma.
Wybór czerwonego garnituru jako towarzysza yamahowego t-shirtu nie jest przypadkowy. Jaki kolor kojarzy się Wam z motocyklem?
No właśnie.
Chciałam też zwrócić uwagę na to, jak układałam koszulkę na spodniach. Spodnie nie są bardzo długie. A dodatkowo założone do całkiem płaskich butów nie wydłużają nóg.
Dlatego pomanewrowałam tshirtem tak, aby podwinąć go pod spód i uzyskać krótką koszulkę kończącą się w talii. Szczególnie, że talia w spodniach wysoka.
Garnitur ma ze cztery lata, Conversy z dziesięć. W tym sezonie wracają na pierwszą linię mody.
A wniosek? Klasyka sprawdza się zawsze.
garnitur ZARA / trampki Converse
tshirt Yamaha
torebka – Chylak
zdjęcia – Waldek Piotrowski











