Zaniedbałam blog. Wstyd mi bardzo. Bo zrobiliśmy dużo fajnych zdjęć, a ja tylko na instagramie je pokazuję. A tam inna rzeczywistość panuje przecież.
Historia z tych fotografii jest w klimacie vintage. Marynarka jest vintage i miejsce także. Miejsce to Dwór Role. Miejsce niezwykle magiczne i piękne. Jeśli potrzebujecie kompletnie oderwać się od rzeczywistości to jest to ten adres. Magicznie fotogeniczne wnętrza powodują fotograficzną nerwicę. To znaczy – musisz bez przerwy robić zdjęcia!
A magicznie smaczna kuchnia … no cóż. Doda Ci wagi, trudno. Warto. Schudniesz potem.
Obowiązuje tu wspólny stół. Pomysł wydawał mi się mocno kontrowersyjny. Jestem wszak patologicznym odludkiem. A jednak okazał się równie atrakcyjny, jak cała reszta. Bo Dwór ściąga nieszablonowych.
Teraz o żakiecie. Jest to Filippa K, skandynawska marka „wow!” zakupiona na vinted za vintedowe pieniądze. Zakochałam się w tym kolorze i welurowej fakturze. Jest taka inna!
Nie wiedziałam, że tak ładnie wkomponuje się w te wnętrza.
marynarka – Filippa K. / spodnie – ZARA / buty – Uterque
zdjęcia – Waldek Piotrowski

















