Zimą zawsze pojawia się taki moment, kiedy monochromatyczność i bezkolorowość moich zestawów ciuchowych mnie nudzi i nuży.
Mimo posiadania rudo-łososiowego futrzaka doszłam już właśnie do tego etapu.
Moja zimowa szafa skomponowana jest dość mało kolorowo, a włożenie się w kolorowy sweterek niekoniecznie jest satysfakcjonującym rozwiązaniem.
Poza tym – prawidłowy tytuł powinien brzmieć: Jak TANIO podkolorować strój.
Posłużyłam się więc apaszką (wyprzedaż Promod 19 zł) o bardzo letnim, wakacyjnym wręcz wzorze. Wnętrze pod białym płaszczem jest granatowe. Lubię monokolorowe zestawienia, a granat często jest znacznie bardziej twarzowym kolorem niż czerń, która lubi odebrać nam świeżość. Perwersyjne wręcz byłoby kontynuowanie jednokolorowego granatu takimiż kozaczkami, ale nie mam.
Więc włożyłam te. Beżowo-szare. Do takiego wyboru też można dorobić odpowiednią filozofię 🙂

spódnica – Outfit Format
sweter – H&M
apaszka – Promod (właśnie wyprzedają tam z 70% zniżką fajne bardzo apaszki, jeśli zaglądacie na mój Instagram, to jedną z nich mogliście zobaczyć)
buty – Mai Piu Senza
torebka – Michael Kors, podobna TU i TU
płaszcz – uszyty dla mnie
zdjęcia – Waldek Piotrowski













