Multicolor czyli o narciarstwie biegowym

15:27, czwartek, 7 marca 2013

Jak z poprzedniego posta wynika – wylądowałam w krainie zimy i śniegu. I wcale nie w celu pozowania do zdjęć :), ale żeby pobiegać na nartach biegowych.
W moim przypadku określenie „pobiegać” jest mocno na wyrost, ale i tak zabawa przednia.
Krótka rozprawka o wyższości narciarstwa biegowego nad zjazdowym jest tu.
Ja zastanawiam się tylko, czy bieganie w legginsach z Black Milka to dla nich nobilitacja czy wręcz przeciwnie …  
Przed nartami – obowiązkowy spacer. Tym razem włożyłam na siebie wszystkie kolorowe ubrania, które zabrałam 🙂

kolorowe spodnie i sweter – H&M, szalik – Hugo Boss, kożuch – Ochnik

Wszystkie zdjęcia – Waldek Piotrowski

10 thoughts on “Multicolor czyli o narciarstwie biegowym

  1. Super! jak ja bym chciała pobiegać na nartach i nosić takie legginsy! no niestety Bozia nie dała takich pięknych nóżek jak Twoje 🙂

  2. Jakie piękne kolory w pierwszym zestawie ubrań. Miło jest widzieć tak cieszysz śniegu.
    A w innych zdjęć jak sport autorstwa narciarskich są również bardzo ładna
    hug

Comments are closed.