


„Ładni ludzie ubierają się na czarno” przeczytałam gdzieś ostatnio. Podobno nawet fanpage taki powstał.
Sama nosiłam kiedyś czarny z czarnym, więc biorąc za dobrą monetę powyższą sentencję – byłam wtedy ładna? Pewnie tak. Na pewno byłam młodsza 🙂
I nie wyglądałam w tej czerni źle. Teraz, kiedy wkładam czarną bluzkę wyglądam starzej i na bardziej zmęczoną.Czyli wiek robi swoje?
Zastanawiam się skąd ta popularność czerni. Czy aby nie z lenistwa? Czarne pasuje do … czarnego. Czarne buty do wszystkiego. Czarna torebka zawsze uniwersalna. A może czerń to nie kolor?
A może Ci, którzy traktują czarny jako kolor – wyglądają w nim dobrze, a ci, którzy traktują go jako nie-kolor – źle?
Czarny połączony z innym czarnym ubrany w słoneczny dzień … od razu pokaże wszystkie swoje niedoskonałości. Okaże się nagle wyblakły, brązowawy, ohydny!
Czyli czarny na wieczór i czarny na niepogodę!
„Czerń jest ponad wszystko” twierdziła Coco Chanel. W palecie kolorów domu mody Chanel jest jednak także biały, szary, czerwony, pudrowy róż i beż …
Kolor jest konieczny. Na przykład po to, żeby tę czerń podkreślić.
Tak jak w poprzednim poście podbijały się wzajemnie czerwony i czarny, tak dziś czarny stanowi jedynie tło dla szarości i najbardziej niebieskiego z niebieskich!
Ciekawa jestem Waszego zdania na temat CZERNI.

żakiet – sh
spódnica – uszyta dla mnie
buzka – Click fashion
kozaczki – Prima Moda
kaszkiet – Max Mara
naszyjnik – Wallis
torebka – Batycki
rękawiczki – Wittchen
zdjęcia – Waldek






