Nie powinno się pisać o pogodzie. Choć tym razem to trudne. Nie TEGO (co za oknem widzę) oczekujemy na Wielkanoc.
Przynoszę Wam więc SŁOŃCE! Jasnymi kolorami, kwiatami możemy wyczarować trochę wiosny we wnętrzach, skoro ta zewnętrzna chwilowo o nas zapomniała.
Żółty to jeden z kolorów tej wiosny. Lubię go, tylko on mnie nie lubi 🙁 Moja cera w zestawieniu z żółtym robi się jakaś taka … ohydna.
Odsuwam go więc od twarzy na niższe partie ciała i voila! Polecam takie rozwiązanie.
Koszula w paski. Znowu paski. Pionowe podobno nie poszerzają. Kopertowy dekolt dobrze komponuje się z marynarkami. Trzeba tylko mieć pod ręką jakąś niewielką agrafkę … żeby tenże dekolt trochę ujarzmić.
Życzę Wam dużo słońca! Żebyśmy chroniły nasze dekolty tylko odpowiednimi filtrami UV, a nie bluzkami 🙂
bluzka – sheinside
spodnie – Spectra Studio
marynarka, buty – ZARA
bransoletka – z szuflady
zarośnięty pies – west highland white terrier przed wizytą u fryzjera
zdjęcia i aranżacja – Waldek

















