Zdobycze z Warsaw Fashion Street

5:36, wtorek, 2 lipca 2013

Dziś chciałam pokazać nabytą po Warsaw Fashion Street moją pokazową sukienkę.
Sukienka jest za duża, ale przez to stanowi miłą odmianę po wymagających nieustannego wciągania brzucha moich ukochanych sukienkowych tubek.
Wariant „bez paska”, który nosiłam wtedy na pokazie (tu można go zobaczyć) nie był dla mnie ani korzystny, ani w moim stylu. Ale z dodanym w talii paskiem – to już co innego.

Pogoda w czasie zdjęć mało mnie rozpieszczała, więc całość przykrywałam zdobytym na ASOSowych wyprzedażach ceratkowym płaszczykiem w pięknym granatowo-fioletowym kolorze, a nie czarnym, jaki udaje zdjęciach.

Naszyjnik. Przypomina „blachy” żołnierzy rzymskich :). Chodzi o to, żeby „zrobić dekolt” w sukience. Dla mojej sylwetki fason pod szyję nie jest dobry. Gdy taki wkładam muszę jakoś ten dekolt zamarkować. Naszyjnik jest tu dobrym rozwiązaniem.

Buty to kolejna zdobycz WFS. Ufundowała je wszystkim uczestniczkom pokazu 40+ firma Shoelook. Mają piękny kolor kawy z mlekiem i pasują do większości stylizacji i kreacji, które wymyślam, więc pewnie będą częstym gościem na blogu.

sukienka – COS
buty – Shoelook
torebka – Michael Kors
naszyjnik – Wallis
pasek – Parfois
płaszcz – ASOS
reżyseria i zdjęcia – Waldek Piotrowski

41 thoughts on “Zdobycze z Warsaw Fashion Street

  1. Powiem szczerze że w tym wydaniu i w Twojej stylizacji sukienka podoba mi się bardziej! Zdecydowanie dodałaś jej charakteru! Pięknie!!
    A udziału w pokazie gratuluję**

  2. Świetnie Ci w tym kolorze sukienki – to zdecydowanie Twój kolor.
    Plus też za dodatki. które fajnie dopełniają całość.

    Obserwuję!

    U mnie z kolei dzisiaj króluje limonka – zapraszam w wolnej chwili!

  3. Tak Małgosiu, teraz o wiele lepiej choć i tak „na luzie” możesz nosić, dla odmiany, tylko powiedz mi kochana, gdzie Ty masz ten brzuszek? Co Ty chcesz wciądać? Płaszczyk cudowny, piękna całość, szpiki też cudne…pozdrawiam i miłego dnia…

  4. Ooooo i mnie tez tak ta sukienka się podoba bardziej ! Taki kolor ja bardzo lubię , jak zreszą wszystkie inne oranże , więc bardzo mi stylizacja przypadła do gustu. Chociaż i tak widać nadmiar tej sukienki , to z Paskiem i ” robiącą dekolt blachą” o wiele lepiej ! Buty ! Rewelacja ! Chętnie bym na takie sie skusiła :))
    Całość potwierdza tylko jedno – doskonale znasz siebie i masz ogromne wyczucie jak podkreślać swoje atuty ! A to jest bezcenne ! Pozdrawiam serdecznie !

  5. No powiem że teraz z dodatkami to ta sukienka wyglada rewelacyjnie! To Ty powinnaś uczyć stylistów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  6. Malgosiu! Nie ma to jak wyczucie stylu i wlasnych upodoban! Podrasowalas te suknie dodatkami tak, ze wcale nie wyglada na za duza! W takim luznym fasonie, podkreslonym paseczkiem i z duzym naszyjnikiem kreacja nabrala szyku! Wygladasz pieknie! Pozdrawiam. Anka

  7. Małgosiu, wiedziałam, że Ty z tą sukienką zrobisz świetną stylizację. Tamten stylista może się schować 😉 A buty są… (no słów mi zabrakło) 😉

  8. Bardzo fajny płaszczyk i buty.
    Małgosiu, hmm – ja w zasadzie prezenty upycham na dnie szafy, by później je niezobowiązująco komuś podarować.
    Sory, ale nie potrafię chwalić czegoś, co mi się nie podoba.
    Ale to chyba dobrze, że nigdy nie słodzę.
    (*_*)

  9. JEDYNA RZECZ jaka podoba mi sie w tym poscie to TY, sukienka jak dla Ciebie, wybor nieudany, nie dalo sie zaprotestowac!! Ale buty i plaszczyk fajne .

  10. Fantastyczna stylizacja, pięknie Kochana jedynie płaszczyk mnie nie przekonuje,ale reszta BOMBA <3

  11. Sukienka rewelacyjna, zarówno ze względu na kolor jak i krój, który świetnie Ci pasuje 🙂

    Pozdrawiam
    The-Bigwig

  12. Swietna stylizacja jest pieknie 🙂 plaszczyk piekny kolor ,ja wlasnie kupilam ciemno niebieski niedawno
    Pozdrawiam i sle buziaczki
    Beata

Comments are closed.