Burgund zawsze kojarzył mi się z jesienią. A niepraktycznie biały płaszcz na tę pluchowatą porę roku zawsze mnie ciągnie.
Spodobały mi się te nieczarne buty. Niepraktyczność wyboru. Dlaczego zawsze czarne?
A dlaczego płaszcz niebiały? Ubrudzi się. Trudno. Pralnia zarobi.
Bycie dorosłym ma tę zaletę, że można zgromadzić przez lata dużo okryć. Tych w niepraktycznych kolorach także.
Polecam Wam tę jesienną niepraktyczność…
płaszcz – uszyty dla mnie / spodnie – Bershka / sztyblety – Deichmann / szal – Gyalmo
Zdjęcia Waldek Piotrowski
















