Lody z Pinot Noir w Lody Si Gela

12:16, wtorek, 21 października 2014
DSC_4278Kraków. Klimat rodem z Sycylii. Lody rodem z Sycylii. To oznacza tylko jedno!  Lody Si Gela na Staromostowej.

A tam … lody, najbardziej niezwykłe o jakich możecie pomyśleć. Marchewkowe, pomidorowe, piwne …
Ja oczywiście pomyślałam o winie!
Więc oto lody z wina! Bez mleka czy śmietanki, jak sorbet. Lekko alkoholowe i baaardzo pyszne!

Do produkcji lodów w Si Gela używa się naturalnych produktów pochodzących ze sprawdzonych źródeł, od lokalnych rolników i dostawców.
Smaczne i świeże, pozbawione sztucznych dodatków i konserwantów, idealne dla osób na diecie, bezglutenowe oraz wegańskiej lody kręcone są pod surową kuratelą Właściciela, który – niczym Alfred Hichcock w swoich filmach – przemknął przez nasz plener zdjęciowy!

Mój strój na tę szczególną okoliczność – degustacji lodów zrobionych specjalnie dla mnie – to inspiracja Sycylią, kolekcją Gucci, Burrbery, kolorem lodów …

DSC_3973 DSC_3962 DSC_3959 DSC_3970 DSC_4019 DSC_3974 DSC_3998 DSC_4017 DSC_4031
Dla tych którzy nie lubią lodów Si Gela oferuje wegańskie ciasta. Jadłam pyszny sernik z kaszą jaglaną!
To co? Lody czy ciasto?
ul. Staromostowa 1a
Kraków
Pinot Noir ubrana w:
spódnica – ZARA
bluzka – Vero Moda
naszyjnik – H&M
szal – szafa męża (korzystanie z Jego szafy weszło mi ostatnio w krew … )
buty – Shoelook
zdjęcia – Waldek

18 thoughts on “Lody z Pinot Noir w Lody Si Gela

  1. Dobrze, ze jeszcze pogoda sprzyja zajadaniu sie lodami.. i pastelom! Piekny, lekki, ozezwiajacy zestaw – tak jak te lody! Choc ja za lodami specjalnie nie przepadam to tym postem narobilas mi apetytu;)
    Pozdrawiam. ANka

  2. Kolory, smaki, subtelnie, świeżo……Lubię zaglądać na Twój blog, Małgorzato. Humor wrócił i ochota… raczej na lody niż ciasto. Pozdrawiam Ewa

  3. No, no, aż mnie ochota na lody naszła! Piękne miejsce na sesję, ale na miłe spędzenie czasu chyba też, muszę kiedyś sprawdzić 😉 Idealnie wyglądasz w takim sorbetowym wcieleniu 😉 I szal męża super 🙂

  4. Jakie cudowne miejsce, ja nawet nie pomyślałam, że będąc na diecie bezglutenowej można jeść takie smakołyki 🙂 Wspaniale wyglądasz 🙂 pozdrawiam

  5. Ja wybieram lody 🙂 moja słabość. Często robię sama, pewnie nie tak dobre jak te ze Staromostowej ale przynajmniej też bez konserwantów.
    Piękne zdjęcia!!!! Wyglądasz jak zawsze 😀 PIĘKNIE!

Comments are closed.