ale dziś odszedł Nasz Pies.



Nie dożył sowich jedenastych urodzin.
28 października 2002 roku znalazłam Jego siostrę i Jego jako jednodniowe szczeniaki, które ktoś skazał na śmierć wyrzucając na jezdnię.
Oluś, najgroźniejszy pies we wsi … w maju okazało się, że ma wadę serca, która u ludzi kwalifikowałaby je do przeszczepu … Te kilka miesięcy walczyliśmy karmiąc Go lekami … polegliśmy jednak …
Poza nami, osierocił swoją siostrę Tolę






































