Po ostatnim szaleństwie konkursowo-zakupowym, dziś spokojny post o pielęgnacji.
Latem jeszcze wspominałam Wam na Facebooku o moim planowanym spotkaniu z dermatologiem, pytałam Was wtedy o Wasze problemy z cerą, aby móc potem zadać pytania Pani Ekspert. Potem pojechałam do Łodzi. I tam miałam przyjemność rozmowy z dermatolog prof. dr hab. n med. Joanną Narbutt.
Zapraszam na naszą rozmowę.
https://youtu.be/zhhWW4RXmX4
Zgodnie z zasadą „lepiej zapobiegać niż leczyć”, najlepsze co możemy zrobić dla naszej skóry – możemy robić w domowym zaciszu.
- Najważniejsze, znajdujące się zawsze na pierwszym miejscu polecenie – zmyć makijaż przed snem! Jestem pewna, że tak robicie!
- Pielęgnacja będzie skuteczna tylko po precyzyjnej diagnozie naszej skóry, po określeniu jej typu i potrzeb. Na stronie Vichy możecie ją wykonać przy pomocy prostego testu.
- Chrońmy się przed słońcem używając na co dzień kremów z filtrem, podkładów z filtrem oraz … kapelusza z szerokim rondem!
Kosmetyki pielęgnacyjne Vichy znałam dotychczas jedynie z widzenia.
Dlatego z ciekawością sięgnęłam po linię Liftactiv – po dermokosmetyki, które dostosowują się do dobowego rytmu skóry.
Więcej informacji o dobowym rytmie skóry znajdziecie na stronie Vichy.
Krem na dzień Liftactiv Supreme:
obiecuje natychmiastową poprawę wyglądu skóry: skóra jest świeża, a rysy twarzy wygładzone.
W ciągu dnia: poprawa elastyczności skóry, skóra bardziej miękka. Potwierdzona skuteczność w ciągu 1. miesiąca: Efekt liftingu – zmarszczki wygładzone, skóra ujędrniona.
Moja opinia:
skóra po użyciu kremu jest miękka, makijaż dobrze się na niej układa i bardzo dobrze trzyma przez cały dzień.
Jednak spodobała mi się pewna nowość zawarta w kremach Vichy Liftactiv Supreme. Roślinny cukier Ramnoza. Ramnoza powoduje wzmocnienie i poprawę grubości naskórka oraz pobudza produkcję kolagenu VII. Zdecydowanie to mój ulubiony cukier!
Nareszcie! Mogę! Sobie! Dosłodzić! Życie! Chcę powiedzieć, że ten krem jest naprawdę słodki w smaku. Nie dajcie go jednak sobie z siebie scałować 🙂 bo nie zadziała! Zużywam już drugie opakowanie!
Krem na noc Liftactiv:
obiecuje długotrwały efekt liftingu, skuteczność przeciwzmarszczkową i ujędrniającą. Formuła kremu przeciwzmarszczkowego opracowana jest w taki sposób, aby zapewnić skórze wrażliwej najlepszą pielęgnację i komfort. Bez parabenu, produkt hipoalergiczny, testowany w 100% na kobietach ze skórą wrażliwą. Wzbogacony w Wodę Termalną z Vichy – o działaniu kojącym, wzmacniającym i regenerującym.
Moja opinia:
moja skóra po użyciu tego kremu jest bardzo dobrze nawilżona i miękka. Mam wrażenie, że zmarszczki odpuściły w tej najwyraźniej nierównej walce :). No i rano mogę spokojnie spojrzeć na siebie w lustro zanim zrobię makijaż. Drugi słoiczek w użyciu!
zdjęcia – Waldek i ja
post powstał we współpracy z firmą Vichy








