Summer in the city

18:03, piątek, 19 lipca 2013

Lato w mieście. Nawet gdy rano siedzę w pracy, wieczorem lubię przenieść się w inną rzeczywistość. Dziś stało się to za sprawą sukienki uszytej z myślą „taka zwykła plażowa” …
No cóż, nie wyszło. Wyszła sukienka z przeznaczeniem na letni, elegancki wieczór.

Bo to było tak:  z oferowanych przez handel poliestrowych długich i zwiewnych cudów nic nie przypadło mi do gustu. Materiały i fasony były przeciwko mnie.
W mojej ulubionej hurtowni materiałów (bardzo niebezpieczne miejsce) rzucił się na mnie (a może było odwrotnie …) piękny granat będący połączeniem bawełny i jedwabiu. No i musiałam go kupić!
Moje Kochane Dziewczyny Krawcowe wykonały sukienkę o fasonie „especially for me”, czyli DEKOLT zamiast zabudowanej góry! No cóż. Szerokie ramiona i niemały, niestety, biust stanowią poważne ograniczenie w doborze kreacji.
Chustka na głowę zamotana w jedyny sposób, który umiem i lubię, i jedyny w którym nie wyglądam jak do mycia okien 🙂

Czyli: vamos a la playa!

A skoro na plażę, to ważna jest lektura.
Tu zaczytuję się w „Pogoni za torebką” – książce, którą wygrałam w konkursie Doroty Wróblewskiej.
Autor obok opisywania perypetii związanych z nabywaniem hurtowych ilości Birkin Bag (w tym wypadku dwie sztuki to już hurt) kupuje też dużo apaszek Hermesa.
I one właśnie zainspirowały mnie do chustki na głowie.

sukienka – by Pinot Noir Fashion
apaszka – Promod
buty- Pratesi Shoe Factory
torebka – Solar
reżyseria i zdjęcia – Waldek Piotrowski

44 thoughts on “Summer in the city

  1. sukienka jest genialna:) wygladasz w niej niesamowicie;) w pierwszym momencie pomyslalam ze pewnie zrobilam zdjecie we Włoszech, wygladasz rewelacyjnie!

  2. Ale cudowne buty!!! Stylizacja cudowna, jak zawsze elegancko i z klasą ale i tak jestem pod ogromnym wrażeniem chustki we włoskach. Super efekt!!

    1. Właśnie takie książki lubię. kocham oderwać się od trudów dnia codziennego i po prostu odpocząć w pełnym tego słowa znaczeniu przy czytaniu. Pozdrawiam:)

  3. Małgosiu masz w sobie tyle elegancji ,.. Że nawet w ” plażowej” sukience wygladasz jak milion dolarów ! Choć efektu płazy nie udało Ci sie uzyskać ;))

  4. Prosty, ale wspaniały strój.
    Z tej szczeliny tak sexy i sposób podejmowania wyglądać jak gwiazda filmowa.
    Uwielbiam to, że sposób przedstawienia szalik jest oryginalny i opowiada wam.
    pozdrawiam

  5. Pomysł z apaszką świetny, a i okulary niczego sobie!
    Ogólnie to sukienka też bardzo mi się podoba, czyli wszystko jest jak najbardziej stylowe!

  6. Och Kochana, co za szyk! :))
    Mogę na Ciebie patrzeć i patrzeć-obłędnie, jak zawsze ;*

    A po książkę chętnie bym sięgnęła – udanego weekendu :))

  7. łal! podoba mi się Twoja stylizacja, szyk i elegancja 🙂 ten krój sukienki uwielbiam i bardzo dobrze się w nim czuję, też ze względu na biust i u mnie szerokie biodra ;(
    Pięknie motasz sobie chustę na głowie 🙂
    P.S. Chyba cierpię na tą sama przypadłość co Ty :)sklepy z materiałami powinnam omijać szerokim łukiem :))))Pozdrawiam

  8. Niebanalna stylizacja i zdjęcia. Wiem, że robi je Twój mąż, ale wykonanie profesjonalne.
    Chustka zamotana świetnie. Na Twoich zdjęciach widać, nie tylko świetne stylizacje i Twoją urodę. Ja widzę na nich Głębie Twojej duszy, inteligencje i niebanalną osobowość.
    Ty znasz swoją wartość i dlatego nie napinasz się i nie pozujesz sztucznie, przez co zdjęcia są boskie.
    No to znów się rozpisałam………….

  9. sukienka uszyta specjalnie dla ciebie super, choć już dla mnie mogła by być ciut dłuższa 🙂 świetnie wyglądasz w chustce przewiązanej w ten sposób – ma to swój urok! jest bosko!
    co do lata w mieście – też lubię po całym dniu w pracy chłonąć długie i ciepłe dni całymi garściami, może jestem przewrażliwiona, ale kiedy zbliża się sierpień, czuję, że jesień zbliża się wielkimi krokami…

    pozdrawiam serdecznie!

  10. Uwielbiam chustki na głowie, ta jest przepiękna i Ty też w niej tak wyglądasz. Spory biust i Ty mówisz, że niestety?! Oddawaj trochę! 😉
    A książkę chcę koniecznie przeczytać:)
    Ruda Frela

  11. Malgosiu! Uwielbiam Twoje suknie szyte na miare, sa tak idealnie dopasowane, jak „druga skora”. A zdjecia jak zwykle cudowne – portretowe – bosko!
    Pozdrawiam! Anka.

  12. Kocham kolor granatowy. Jest oznaką klasyki i elegancji. Bardzo dobrze wyglądasz w tej sukience. Chustka dodaje Ci uroku i ożywia stylizację. Świetne buty i okulary. Pozdrawiam 🙂

Comments are closed.