Andaluzja, hiszpańska kraina w której wszyscy się spotykali. Fenicjanie, Kartagińczycy, Grecy, Celtowie, Rzymianie, Wizygoci, Berberowie i ludność pochodzenia arabskiego. Najwyraźniej podobał im się klimat najgorętszej chyba części półwyspu iberyjskiego. Dzięki temu w Andaluzji pozostała fascynująca mieszanka stylów.
Jeśli zaglądacie na mój instagram (co gorąco oczywiście polecam:)), to mogliście zobaczyć tam zdjęcie z mojego spotkania w Andaluzji.
Spotkania z Dorotą Wróblewską.
Kiedyś robiłyśmy razem zakupy (tu możecie o nich przeczytać)i miałyśmy wtedy okazję do pogadania i poznania się.
Teraz, rozluźnione wakacyjną atmosferą i naprawdę gorącą w sierpniu Hiszpanią, postanowiłyśmy pobawić się w sesje zdjęciowe!
Wykorzystałyśmy przepiękne szale, z którymi Dorota nie rozstaje się w podróży oraz przepiękną i absolutnie andaluzyjską w wyrazie biżuterię „Forget-Me Not Pecunia„.
Biegaliśmy po rozgrzanych uliczkach naszej wioski i przy akompaniamencie piania kogutów (one pieją tam o każdej porze dnia i nocy! Zobaczcie filmik na instagramie, koniecznie do końca i z dźwiękiem) strzelaliśmy zdjęcia.


biżuteria – „Forget-Me Not Pecunia„
zdjęcia – Waldek Piotrowski
Małgorzata Trębacz Piotrowska









